Artykuły

Data publikacji: 2016-06-20          Autor: mgr Izabela Auszadniczek, Dietetyk VivaLaVita.pl         wyślij link e-mailem        

Kilka ciekawostek na temat rozszerzania diety dziecka

Kilka ciekawostek na temat rozszerzania diety dziecka

Najlepszym pokarmem dla niemowlęcia jest mleko mamy. Zawiera ono wszystkie niezbędne do prawidłowego rozwoju składniki odżywcze, w tym kwasy omega-3, a także jest łatwo strawne, ma odpowiednią temperaturę i wiele innych zalet. Dziecko poleca się karmić w sposób naturalny minimum 6 miesięcy. Wówczas czerpie ono to, co najlepsze z pokarmu mamy i doskonale odżywia swój organizm.

Jednak po 4 miesiącu potrzeby dziecka rosną i można wówczas wprowadzać do jego jadłospisu nowe produkty. Warto kierować się schematem żywienia niemowląt i na jego podstawie w danym miesiącu wprowadzać określone grupy produktów spożywczych i w odpowiedniej ilości. Pierwsze do jadłospisu trzeba wprowadzać warzywa. Niestety wiele rodziców wybiera owoce. Jest to błąd, najpierw dziecko powinno posmakować smak warzyw, ponieważ owoce mają słodszy smak i potem dzieci mogą niechętnie spożywać warzywa, które tak naprawdę są cenniejsze niż owoce.

Tak, więc zacząć rozszerzać dietę dziecka należy od warzyw. Powinien być to jeden rodzaj warzywa, wprowadzany po łyżeczce, może być to marchewka. Następnie po kilku dniach można wprowadzić kolejne warzywo i przede wszystkim obserwować reakcję dziecka, czy są one dobrze tolerowane.

Nie należy mieszać smaków, czyli od razu serwować różnych rodzajów warzyw, na przykład marchewki z groszkiem. Dziecko powinno poznawać pojedyncze smaki, ponieważ w późniejszym okresie czasu będzie je lepiej tolerowało.

Ważnym składnikiem diety jest gluten, którego obawiają się rodzice. Obecnie zalecenia dotyczące wprowadzenia go do jadłospisu zmieniły się i poleca się podać dziecku żywność, która jest źródłem glutenu między 4 a 12 miesiącem życia, a nie jak w poprzednich zaleceniach między 4 a 6 miesiącem życia. Rodzic ma większy wybór i może zadecydować, oczywiście po konsultacji z pediatrą , kiedy będzie odpowiedni moment.

Często rodzice, aby dogodzić swoim pociechom kupują im gęste soczki na przykład jabłko – marchew – banan, uważając, że są one źródłem witamin i składników mineralnych. Owszem są one w nie wzbogacane, ale zawierają również dodatek cukru lub syropu glukozowo – fruktozowego. Lepiej jest ich nie podawać dziecku, natomiast korzystniej jest wybierać soki 100%, ponieważ do nich nie dodaje się cukru, zawierają one tylko naturalnie występujące w owocach węglowodany.

Podobnie z jogurtami. Wiele z nich reklamuje się jako doskonałe źródło wapnia. Jednak warto przeczytać skład. Jogurt truskawkowy może zwierać dużo dodanego cukru, słodziki lub wyżej wspomniany syrop – glukozowo fruktozowy. Aby organizm spalił cukier w nich zawarty potrzebuje do tego wapnia, tak więc będzie sięgał po zapasy zgromadzone w organizmie dziecka. Zatem korzystniej jest kupować jogurty naturalne i dodawać do nich świeże kawałki owoców lub blendować je. Są równie dobre i nie zawierają innych niepotrzebnych dodatków.

Tak, więc jeżeli chodzi o produkty reklamowane typowo dla dzieci w ich przypadku zawsze trzeba analizować skład i czasem zastanowić się, czy rzeczywiście są dobre dla organizmu malucha. Warto komponować dietę dziecka z jak najmniej przetworzonych i naturalnych produktów, wtedy korzystnie wpływa się na ich zdrowie.


Skomentuj (0)


    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętasz hasła?
    Zaloguj się FB