Pytanie do dietetyka

    Pytanie zadała: Klaudia     Data dodania: 2016-06-15     wyślij link e-mailem        

Postępy w diecie redukcyjnej ciąg dalszy

Pytanie:

Witam Panią Dziękuje za poprzednia odpowiedz, na bieżąco wdrażam Pani przydatne wskazówki :) co do pytania o owoce w jadłospisie to podałam Pani tylko dwa dni jadłospisu gdzie było może mniej tych owoców ale tak to staram się dodawać ich więcej, zazwyczaj na drugie śniadanie jem zupę lecz gdy jej nie mam to jem owoc. Moj podwieczorek prawie zawsze składa się z owoców i dodatków w postaci orzechów, pestek ,jogurtu lub galaretki, tak się już przyzwyczaiłam lecz na drugie śniadanie zazwyczaj jest to zupa warzywna ,potem jem obiad z jednego dania. Czyli rozumiem ze nie ma przeciwskazań np. jeśli jadłam mięso z kurczaka na obiad z kaszą to na kolacje pozostałe mięso dodać np. do sałatki warzywnej? W dalszym ciągu jestem zadowolona z efektów, myślę ze jeszcze miesiąc i już nie będę chciała chudnąc tylko rzeźbić ciało. Ostatnio nawet zrobiłam sobie jeden dzień i jadłam trochę mniej zdrowo i powiem Pani ze pod koniec dnia wcale nie czułam się dobrze i z chęcią na drugi dzień zaczęłam jeść lekko i zdrowo, mój organizm chyba już nie toleruje takiego jedzenia i o wiele lepiej funkcjonuje gdy jem zdrowo;) chyba już porostu nie potrzebuje takiego jedzenia, dla mnie jest to wielki przełom bo nieraz słyszałam ze "każdy czasem musi zjeść cos słodkiego i nic na to nie poradzi". Uważam osobiście że jak organizm dostaje zdrowe pożywienie to już nie potrzebuje takiego jedzenia, ewentualnie rzadko. Mam jeszcze pytanie otóż wspominałam Pani ze ćwiczę zazwyczaj 6 razy w tyg. Ostatnio jestem trochę zabiegana ale staram się ćwiczyć minimum 5 razy, lecz ostatnio w zeszłym tygodniu miałam 4 treningi bo więcej nie udało mi się zrobić. Czy to nie zakłóci procesu chudnięcia jeśli czasem zdarzy mi się ćwiczyć mniej?

Odpowiedź:

Witam serdecznie Pani Klaudio,
nie ma za co, cieszę się, że moje wskazówki przydają się i wykorzystuje je Pani na diecie :) Bardzo dobrze, że stara się Pani włączać owoce jak najczęściej do jadłospisu, to bardzo wartościowe produkty. Proszę zawsze pamiętać, żeby spożywać je w ciągu dnia, najlepiej do pory podwieczorka i nie zjadać ich w godzinach wieczornych czy na noc.

Zupę tak jak ustaliłyśmy poprzednio może Pani zjadać na drugie śniadanie nie ma tu żadnych przeciwskazań, moim zdaniem to doskonała propozycja. Gdy na drugie śniadanie spożywa Pani zupę, a nie zjada owoców, polecam dodać je do pierwszego śniadania lub zjeść tak jak zazwyczaj na podwieczorek. Bardzo dobrze również, że stara się Pani wtedy włączyć orzechy czy nasiona. Jeśli lubimy określony rodzaj na przykład podwieczorka to możemy jeść go nawet codziennie.

Obiad może Pani także jeść z dwóch dań, czyli zupy i drugiego dania. Tak, zgadza się może Pani wykorzystać mięso z obiadu do przygotowania sałatki na kolację. Wówczas wykorzystujemy pewne składniki dań i nie marnujemy żywności, więc jak najbardziej warto. To również ułatwi przygotowanie posiłków, ponieważ nie musimy od początku przygotowywać na przykład mięsa, wystarczy, że je podgrzejemy. Zatem skraca to czas przebywania w kuchni :)

Ma Pani również dobre nastawienie i cieszy mnie to bardzo, że zdaje sobie Pani sprawę, że dietę nie można stosować już zawsze, lecz to taki wstęp do nauki prawidłowych zasad żywienia. Za chwilę gdy osiągnie Pani już swój cel zamierza Pani po prosto zdrowo odżywiać organizm. Jeżeli chodzi o sposób żywienia to przewód pokarmowy lepiej toleruje „lekkie” potrawy, ponieważ ułatwia mu to trawienie i nie obciąża go. Zatem jeśli po pewnym czasie zjemy coś ciężko strawnego mogą pojawić się różne dolegliwości.

Ze słodyczami również ma Pani rację, organizmowi nie potrzebny jest „złej jakości cukier”, woli on węglowodany złożone. A poza tym w dzisiejszych czasach wiele słodyczy zawiera inne niepotrzebne dodatki, które nie są za dobre na ustroju – na przykład syrop glukozowo – fruktozowy. Przede wszystkim do prawidłowego funkcjonowania potrzebne są nam składniki z wartościowych produktów spożywczych. A Pani je zjada codziennie :)

Jeżeli chodzi o treningu, na pewno jeśli ćwiczy Pani nawet 3 razy w tygodniu to tylko i wyłącznie korzystnie wpływa na proces odchudzania. Także nie musi się Pani niczego obawiać. Często nie mamy czasu ćwiczyć i mówi się, że takie minimum, gdy odchudzamy się to jest ćwiczenie 3 razy w tygodniu. Pani ma ten zapas, bo przeprowadza treningi 4 razy w tygodniu, także wszystko jest w porządku :)

W razie kolejnych pytań bardzo proszę pisać, z miłą chęcią pomogę.

Pozdrawiam serdecznie,
mgr Izabela Auszadniczek
Dietetyk
www.vivalavita.pl


Skomentuj (0) Wyświetleń: 1860 


    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętasz hasła?
    Zaloguj się FB