Strona główna Gotowanie Jak smakują szparagi? Sprawdź ten smak warzywa, gotować świeże!

Jak smakują szparagi? Sprawdź ten smak warzywa, gotować świeże!

by Oskar Kamiński

Szparagi – sezonowe przysmaki, które potrafią zaskoczyć smakiem, ale też stanowić wyzwanie w kuchni, zwłaszcza gdy zastanawiamy się, jak je najlepiej przyrządzić, by w pełni docenić ich delikatną nutę. W tym artykule odkryjemy sekrety smaku szparagów, dowiemy się, jak wybierać te najlepsze, jak je szybko i efektownie przygotować, a także jak je przechowywać, aby cieszyć się nimi jak najdłużej. Przygotujcie się na porcję praktycznej wiedzy, która sprawi, że szparagi staną się Waszym ulubionym wiosennym składnikiem.

Jak smakują szparagi

Szparagi charakteryzują się subtelnym aromatem, który może przywoływać na myśl orzechy, delikatną słodycz, a czasem nawet lekko gorzkie lub ziołowe akcenty, będące podobne do wczesnej fasolki szparagowej. Odmiany zielone oferują bardziej zdecydowane i wyraziste doznania smakowe, podczas gdy białe są łagodniejsze, z maślanym i słodkawym profilem. Odmiany fioletowe natomiast wyróżniają się owocową nutą. Paleta smaków tych warzyw jest zależna od konkretnej odmiany, a także od zastosowanej metody kulinarnej. Doskonale uzupełniają się z masłem, cytrynowym sokiem, jajkami, parmezanem i szynką.

Smak poszczególnych odmian:

  • Zielone: Bardziej intensywne, z lekkimi orzechowymi przebłyskami, odrobiną goryczki, czasami nawiązujące do groszku cukrowego.
  • Białe: Subtelniejsze, słodsze, z maślanym i ziemistym posmakiem; wymagają obierania i mogą być bardziej włókniste.
  • Fioletowe:

Jak smak wpływa na przygotowanie:

  • Metoda przetwarzania (woda, żar, ogień) uwydatnia ich naturalną słodycz i lekką chrupkość.
  • Doskonale współgrają z różnorodnymi dodatkami, takimi jak sos holenderski, czosnek, szynka parmeńska czy jajka.
  • Ich lekki, orzeźwiający charakter wzbogaca potrawy, nie przytłaczając ich głównych smaków.

Jaki jest smak szparagów i dlaczego warto je jeść?

Szparagi smakują… inaczej. To chyba najlepsze określenie. Nie są słodkie jak marchew, ani ziemniaczane jak ziemniaki. Mają w sobie coś świeżego, lekko trawiastego, a jednocześnie delikatnie gorzkawego, szczególnie te grubsze pędy. W zależności od sposobu przygotowania, ten smak może być subtelny i ledwie wyczuwalny, albo dominujący i wyrazisty. Zielone szparagi są zazwyczaj delikatniejsze w smaku od białych, które mają bardziej intensywny, lekko orzechowy posmak. Każdy pęd to mała bomba witaminowa, a do tego są niskokaloryczne, więc warto je jeść! Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej smakują, gdy nie są przesadnie doprawione – niech ich naturalny smak gra pierwsze skrzypce.

Szparagi to prawdziwa skarbnica zdrowia. Są bogate w witaminy z grupy B (szczególnie kwas foliowy, ważny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu), witaminę C, K i A. Zawierają też cenne minerały, takie jak potas, magnez czy żelazo. Dodatkowo, dzięki zawartości błonnika, wspierają trawienie. To wszystko sprawia, że szparagi to nie tylko smaczny, ale i niezwykle zdrowy dodatek do naszych posiłków. Zastanawialiście się kiedyś, ile tak naprawdę kalorii mają szparagi? Cóż, niewiele, bo około 20-30 kcal na 100 gramów, co czyni je idealnym składnikiem dla dbających o linię.

Jak wybrać najlepsze i najświeższe szparagi?

Wybór dobrych szparagów to połowa sukcesu. Najważniejsze, na co powinniśmy zwrócić uwagę, to jędrność pędów. Świeże szparagi powinny być sztywne, nie mogą być giętkie jak nadmuchana piłka. Końcówki pędów powinny być zwarte i świeżo ścięte, bez oznak wysuszenia czy pleśni. Jeśli pędy lekko „płaczą” wodą, to znak, że są naprawdę świeże. Unikajmy tych z pomarszczonymi główkami – to już nie są najlepsze szparagi.

Sezon na szparagi w Polsce przypada głównie na maj i czerwiec. To właśnie wtedy szparagi są najsmaczniejsze, najświeższe i zazwyczaj najtańsze. Warto korzystać z tego krótkiego okresu, by delektować się nimi w różnych postaciach. Poza sezonem możemy oczywiście kupić szparagi z importu, ale pamiętajmy, że świeżość i smak mogą być wtedy nieco gorsze.

Jak przygotować szparagi – od obierania po gotowanie

Jedno z częstszych pytań, jakie słyszę, brzmi: czy szparagi trzeba obierać? Odpowiedź brzmi: to zależy od grubości pędów. Młode, cienkie szparagi zielone zazwyczaj wystarczy dokładnie umyć i odłamać zdrewniałą końcówkę. Grubsze pędy, zarówno zielone, jak i białe, warto jednak obrać. Używamy do tego zwykłej obieraczki do warzyw, zaczynając od spodu pędu i kierując się ku górze. Obieramy tylko tę zewnętrzną, twardszą warstwę, aż do momentu, gdy poczujemy, że drewniana część się kończy. To kluczowe, aby uniknąć gorzkiego smaku i twardej tekstury.

Najprostszym i najszybszym sposobem, by ugotować szparagi, jest wrzucenie ich do osolonego wrzątku. Wystarczy około 3-5 minut dla cienkich pędów i 5-8 minut dla grubszych. Kluczem jest, aby je ugotować na tak zwane al dente – czyli żeby były lekko jędrne, ale nie rozgotowane. Po ugotowaniu od razu wyjmujemy je z wody i hartujemy zimną wodą, aby zatrzymać proces gotowania i zachować piękny, zielony kolor. Ten prosty zabieg sprawia, że nasze szparagi są idealne.

Jeśli chcemy, aby nasze szparagi idealnie smakowały i były gotowe do podania, ważne jest, aby ugotować je w odpowiednim czasie. Zbyt długie gotowanie sprawi, że staną się miękkie i stracą swoją charakterystyczną teksturę. Zbyt krótkie – pozostaną surowe i nieprzyjemnie chrupkie. Eksperymentujcie z czasem, bo każde szparagi mogą się nieco różnić. Zazwyczaj wystarczy kilka minut, aby ugotować szparagi do perfekcji. Oto mała ściągawka, która może się przydać, zwłaszcza gdy brakuje nam czasu lub wagi kuchennej do precyzyjnego odmierzania:

Grubość szparaga Czas gotowania (minuty)
Cienki 3-5
Średniej grubości 5-7
Gruby 7-10

Przyrządzić szparagi można na mnóstwo sposobów, a każdy z nich odkrywa nowe oblicze tego warzywa. Klasyka to gotowane szparagi polane masłem z bułką tartą lub posypane parmezanem. Ale można też piec je w piekarniku z oliwą i czosnkiem – wtedy nabierają lekko słodkawego, lekko skarmelizowanego smaku. Świetnie smakują też grillowane, a nawet dodane do omletów, zup kremów czy jako dodatek do steku. Możliwości są niemal nieograniczone, a proste sposoby często okazują się najsmaczniejsze. Pamiętajcie, że do prostego dania ze szparagami świetnie pasuje białe wino, które podkreśli ich delikatny smak.

Jednym z moich ulubionych sposobów na szybki i efektowny obiad jest makaron ze szparagami. Wystarczy ugotować ulubiony makaron, a w międzyczasie podsmażyć na patelni pokrojone szparagi z czosnkiem i odrobiną masła lub oliwy. Następnie łączymy makaron ze szparagami, dodajemy trochę śmietanki lub sera i mamy pyszne danie w kilkanaście minut. Można dodać też suszone pomidory, boczek czy krewetki, by nadać mu jeszcze więcej charakteru. Oto moja propozycja na szybki makaron ze szparagami:

  • 250g makaronu (np. linguine lub spaghetti)
  • 250g zielonych szparagów
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 50 ml śmietanki 36%
  • Starty parmezan do posypania
  • Sól i świeżo mielony pieprz do smaku

Przygotowanie jest proste: najpierw gotujemy makaron. W międzyczasie myjemy szparagi, odłamujemy zdrewniałe końcówki i kroimy na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy posiekany czosnek i podsmażamy przez chwilę, uważając, by się nie przypalił. Następnie dodajemy szparagi i smażymy przez około 5-7 minut, aż będą lekko miękkie. Wlewamy śmietankę, doprawiamy solą i pieprzem, i gotujemy jeszcze minutę, aż sos lekko zgęstnieje. Odcedzamy makaron, dodajemy go do sosu szparagowego i dokładnie mieszamy. Podajemy posypane parmezanem. Proste, prawda?

Przechowywanie i przetwory ze szparagów

Świeże szparagi najlepiej przechowywać w lodówce, podobnie jak kwiaty. Najlepiej postawić je pionowo w naczyniu z niewielką ilością wody, przykryć folią spożywczą i schować w chłodne miejsce. Dzięki temu zachowają świeżość przez kilka dni. Jeśli nie mamy miejsca na pionowe przechowywanie, można je owinąć wilgotnym ręcznikiem papierowym i włożyć do woreczka strunowego, ale pamiętajmy, że to rozwiązanie na krótszy czas.

Co do przetworów ze szparagów, to temat nieco bardziej niszowy niż np. ogórki czy pomidory. Nie są one tak często pasteryzowane w formie gotowych dań, jak tradycyjne warzywa. Można jednak przygotować z nich np. pesto szparagowe, które przechowamy w lodówce przez kilka dni, lub zamrozić ugotowane lub zblanszowane szparagi na później. Pasteryzowanie w piekarniku czy robienie gorącego dżemu do słoików to metody bardziej związane z owocami, ale jeśli chcemy zakonserwować szparagi na zimę, warto poszukać sprawdzonych przepisów na marynowane szparagi lub szparagi w zalewie. Te ostatnie świetnie pasują jako dodatek do sałatek czy jako przekąska.

Ważne: Choć szparagi nie są typowym składnikiem przetworów na zimę w tradycyjnym rozumieniu, pamiętajmy o ich krótkim sezonie. Zamrażanie jest świetną metodą na zachowanie smaku i wartości odżywczych na dłużej. Wystarczy je krótko zblanszować (około 1-2 minuty we wrzątku, a potem szybko schłodzić w zimnej wodzie), osuszyć i zamrozić.

Pamiętajcie, że idealnie ugotowane szparagi, dzięki hartowaniu w zimnej wodzie, zachowają swoją chrupkość i piękny zielony kolor, co jest kluczowe dla ich smaku.